Polecamy : Najlepszy internetowy sennik online z ogromną bazą zinterpretowanych snów | Ezoteryka - forum dyskusyjne | naturalny suplement Paraprotex CaliVita | sok Polinesian Noni | twój dentysta stomatologia rzeszów
 

Wyciągam swoje oko

Yodam: Jestem u dziadkow w domu dokladnie w kuchni. Stoje i wyciagam sobie prawe oko (mam niebieskie oczy). Później patrze na nie i patrze na drugie oko (zielone) ktore wsadzam na miejsce tego co wyciągnąłem. Przedtem jednak, porównuje te żyły i inne mieso które są z tyłu oczu. Później z nowym już okiem, czuje, że ono jes za małe. Wsadzam palca między oko a oczodół i czuje przestrzeń. Wchodze na góre, do pokoju gdzie jest komputer. I czasem widze tym nowym okiem a czasem nie. Zanika obraz z niego a czasem się pojawia, ale mam wrazenie ze tylko wtedy gdy tego chce.
Sen byl bardzo realistyczny wiec zapamietalem kazdy szczegół. Rano jak wstalem, oczy mnie mocno bolały.


Rita : – hmmm, jesteś w sytuacji zmiany postrzegania otaczającego świata. Jest w tym wszystkim jakiś paradoks, bo:
1) w końcu wyciągnięcie oka to Twoja własna decyzja,
2) a jednak czujesz dyskomfort.
Czy to możliwe, abyś zmienił swój punkt widzenia na „gorszy” i to jeszcze świadomie? Coś mi tutaj nie gra. Pozdrawiam.

Podobne sny:

  1. Utopienie, widzę swoje martwe ciało
  2. Duch dziecka
  3. Dom zmarłych dziadków
  4. Śnieg i mała dziewczynka
  5. Ciemność

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,