Polecamy : Najlepszy internetowy sennik online z ogromną bazą zinterpretowanych snów | Ezoteryka - forum dyskusyjne | naturalny suplement Paraprotex CaliVita | sok Polinesian Noni | twój dentysta stomatologia rzeszów
 

Urodziny, hotel, terroryści

neiklot :
Śniło mi się, że są moje urodziny – niby nic dziwnego, bo miałem je już następnego dnia. Ale do rzeczy – zobaczyłem przez okno, jak moje trzy koleżanki przyszły przynieść mi kwiaty – zdrowe, świeże, ładne i pachnące… O urodzinach jednej z tych koleżanek zapomniałem, bo prawie nie utrzymuję z nią kontaktów. Wyszedłem na zewnątrz domu, żeby się z nimi przywitać. Tam nagle zobaczyłem moją mamę stojącą ze swoją mamą (moja babcia nie żyje od ponad roku), które powiedziały mi, zebym wrócił do domu i ubrał się ciepło (w końcu to zima, a wyszedłem w krótkim rękawku). Wróciłem co prawda, ale nic nie ubrałem i wręcz wybiegłem z domu. Oczywiście mama i babcia nie były z tego powodu zadowolone, ale ja nie zważając na nie poszedłem przywitać te moje koleżanki. Dwie, z którymi jestem w bliższych relacjach, podeszły z uśmiechem, wręczyły mi kwiaty, złożyły życzenia. Tylko ta koleżanka, o której urodzinach zapomniałem, stała za nimi i nawet nie chciała podchodzić, patrzyła takim zmieszanym(?), nieśmiałym wzrokiem gdzieś w bok i lekko się uśmiechała, jakby do siebie. Jedna z dwóch śmiałych koleżanek dała mi kwiaty od niej i wróciłem się do domu.

Kiedy we śnie już wszedłem do domu, natychmiast obudziła mnie moja dziewczyna, więc dalszej części snu pewnie nigdy się nie doczekam. ;) Przy okazji powiem, że z tą „nieśmiałą” nie utrzymuję prawie żadnych kontaktów, czasem tylko się do niej odezwę, ona też mnie nie „podrywa” – tak samo jak tamte dwie pozostałe – i ja sam też ich nie podrywam, między nami istnieją tylko relacje przyjaciel – przyjaciel i nic więcej. A sam jestem bardzo szczęśliwy w swoim związku i raczej nie szukam żadnej odmiany…

Kolejny dziwny sen miałem dzisiaj:

Byłem w jakimś hotelu razem z moim ojcem i dziewczyną, Asią. Po krótkiej rozmowie w środku tato powiedział, że idziemy na miasto coś zjeść, poradził nam, żebyśmy poszli do jakiejś kawiarenki. Tak więc ubraliśmy się i wyszliśmy z hotelu, zobaczyliśmy olbrzymie, pełne zabytków, miasto. Rozejrzeliśmy się i Asia zaśmiała się, że w takim wielkim mieście idziemy do jakiejś małej kawiarenki… i w tym miejscu się obudziłem.

A teraz dzisiejszy sen mojej dziewczyny:

Nie znam dokładnych szczegółów, ale z opowieści znam najważniejsze fakty. We śnie przyszedłem do niej w szkole i wręczyłem Asi list, w którym wypisane były gratulacje z powodu urodzin albo „przyszłych” urodzin naszego dziecka. Później porwali nas terroryści z mieczami (:D) i uwięzili nas w piwnicy pod miejscowym kościołem. Asi udało się stamtąd uciec, po czym spotkała rudowłosą dziewczynę w dwóch kitkach jadącą na niebieskim motorze, która chciała się z nią zaprzyjaźnić. Po chwili ten sen przeszedł w następny, w którym Asia szła do tego kościoła, w którym wcześniej terroryści nas uwięzili, ale tym razem już nikogo w piwnicy nie było – jeno po drodze znowu spotkała tamtą dziewczynę na motorze.

Co te wszystkie sny mogą znaczyć? Co do drugiego snu to wyczytałem, że „chciałbym w większym niż dotychczas stopniu udzielać się towarzysko” i że śmiech Asi przyniesie „rozczarowanie i kłopoty”, zaś w trzecim śnie otrzymanie listu zwiastuje „nieprzyjemne wiadomości”, porwanie – „szybkie małżeństwo”, miecze terrorystów – „sławę i chwałę”, jeśli ujrzy się motor, jest to zapowiedzią „pięknej i niezapomnianej wycieczki”, a rude włosy („zdobędziesz sympatię otoczenia”) pięknie ufryzowane oznaczają „wspaniałą przyjaźń”. Ale sam nie umiem poukładać tego w kupę, żeby to jakiś sens miało, proszę więc panów i panie „wyjadaczy” forum o pomoc :)


Agulindula : neiklot, nie próbuj nawet układać w kupę tylu pojedynczych symboli :grin: , z tego z reguły nic nie wychodzi… jak z angielskim, jeśli nie znasz zwrotów możesz tylko próbować „KALI ukraść krowa”…. Wracając do istoty rzeczy. Jesteś człowiekiem mocno zaangażowanym uczuciowo, wrażliwym i spełnionym w związku – pierwszy sen jest tylko typową manifestacją :”Jestem mężczyzną!!”, czy „Jestem zauważany”, tego każdy potrzebuje i nie ma to nic wspólnego z brakiem lojalności wobec realnego partnera :) , mało tego przyznaj , ze jak obudziłes sie tego ranka, to bardziej troskliwie i opiekuńczo podchodziłes do swojej dziewczyny…- sny czasem „uzdrawiaja dusze” i uswiadamiaja nam czego chcemy, co by było, gdyby… i tak dalej.
sen 2: Oczekiwania Twojej dziewczyny nie sa wygórowane, przestań zameczać sie ile mozesz jej zaoferować, skup sie na tym, aby po prostu byc, słuchac , rozmawiac…. – nie sugeruj sie radami znajomych – zazdroszczą!
Sen Twojej dziewczyny:
Dążenie do ustabilizowania , czułość, kruchość – bardzo łatwo ją zranić, potrzeba akceptacji wśród otoczenia. Zastanów się czy ktoś z waszych, czy Twoich znajomych nie dał jej nigdy do zrozumienia, że było inaczej, kiedy jej nie było?
Chęć bycia z Tobą- zawsze i wszędzie- obojętne w jakich warunkach, gotowość na wszelkie ustępstwa, przedkładanie Twoich potrzeb nad swoje własne.
Widzisz-ze wyszła z tego zupełnie inna mieszanka?
Pozdrowienia. Ag.

Podobne sny:

  1. Terroryści, ogień, pociąg
  2. Kochanek, hotel, drzewo, kruk
  3. Zmarły dziadek, urodziny, mur
  4. Urodziny
  5. Dziewczyna, koledzy, klasa i dziennik

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,