Polecamy : Najlepszy sennik | Ezoteryka - forum dyskusyjne | naturalny suplement Paraprotex CaliVita | sok Polinesian Noni | twój dentysta stomatologia rzeszów
 

Niemcy, ucieczka

grafit : Rzadko mi się coś śni a jak już to sen jest bardzo wyraźny tak jak wczoraj i dziś.
W obie noce miałem podobny sen:
Ja i moi dwaj przyjaciele siedzieliśmy w autobusie więziennym. Byliśmy jeńcami niemieckimi. Wieziono nas z Polski do Rosji(he trochę to dziwne) Wiedziałem że chcą nas tam zabić. Planowałem ucieczkę, namówiłem jednego kumpla ale drugi nie chciał ryzykować. Próbowałem go namówić że lepiej zginąć w próbie ucieczki niż siedzieć, nic nie robić i jedynie czekać na śmierć. On nie zwracał na mnie uwagi i uśmiechał się. Nagle autobus zatrzymał się i (nie wiem w jaki sposób) Ja i mój kumpel (ten którego przekonałem do ucieczki) znaleźliśmy się na zewnątrz autobusu. Zaczęliśmy ucieka ale ja chciałem jeszcze uwolnić drugiego kumpla. Rozpędziłem się w stronę autobusu i uderzyłem w szybę ale ta nie pękła. Widziałem twarz kumpla (tego który został w autobusie, który nie chciał uciekać) Patrzył na mnie, uśmiechał się a po chwili zaczął się ze mnie śmiać. Zostawiłem go i zacząłem uciekać razem z pierwszym kumplem. Czułem że nas poszukują i że musimy się ukrywać(czułem strach ale nie było to nieprzyjemne). Wiedziałem że musimy znaleźć pewną osobę która już kiedyś pomogła mi gdy byłem w podobnej sytuacji (To tak jak bym zaczął w śnie przypominać sobie co śniłem dzień wcześniej) Zacząłem szukać tego miejsca i tej osoby ale nie mogłem sobie nic przypomnieć. Całe miasto wyglądało inaczej. Chodziliśmy po jakiś slumsach. Pamiętam zasyfiałe kamienice. Otwierałem drzwi i zaglądałem do środka w każdej były schody a na ich końcu drugie drzwi, było tam bardzo brudno. Wiedziałem że nie tam mam szukać. W końcu zobaczyłem duży kościół/katedrę, wtedy sobie przypomniałem że to tu mieszka ta osoba która poprzednio mi pomogła. Chciałem dostać się do środka ale na placu chodziły rosyjskie patrole. Bałem się że mnie rozpoznają i oddadzą niemcom. Próbowałem zakraść się do kościoła z innej strony. Przeskoczyłem jakieś ogrodzenia i chodziłem po dachach i nagle znalazłem się w jakimś wielkim opuszczonym parku po środku którego płynęła szeroka zarośnięta rzeka. Krajobraz wciąż był slumsowy ale było tu cicho i czułem się tu bezpiecznie wiedziałem że już nie muszę uciekać. Zostane tu będę jadł trawę i pił wodę z tej rzeki. Czułem się bezpiecznie. Ściągałem buty, wyjąłem telefon z kieszeni i zdjąłem coś co miałem na szyi, coś cennego nie wiem co to było (może aparat;p) i wskoczyłem do rzeki, zacząłem pływać ale woda była bardzo płytka i nie dało się pływać. Wtedy poczułem niechęć do tego miejsca. Postanowiłem znów próbować dostać się do tego kościoła. Znalazłem się na ulicy. Nie była już taka brudna, jakby normalne współczesne miasto. Spotkałem dwóch polaków którzy tu mieszkali, byłem pewien że mi pomogą ale oni nie chcieli byli źli. Zrobiło się nieprzyjemnie i ich zabiłem. Dalej już nic nie pamiętam.

Zobacz interpretację tego snu »

Odpowiedź z chemii

tysiaa_a : mam prosbe.
dzisiaj snilo mi sie ze bylam pytana w szkole z przedmiotu z ktorego jestem zagrozona a mianowicie z chemii. bardzo nie lubie tej nauczycielki. wziela mnie do tablicy i ja zaczelam mowic i pozniej wystawila ocene – 5. wszyscy byli bardzo zdziwieni i zaczeli bic brawa bo nikt nie dostaje u niej nawet 4 (to bardzo rzadko) zawsze 1 lub 2.
gdy wpisywala ta ocene na czerwono to długopis zaczal sie wylewac i napisala bardzo gluba ta piatke i dosyc niewyraznie.
bardzo prosze czy to ma cos wspolnego z tym przedmiotem? czy cos mi grozi? :(
ostatnio snia mi sie dosyc dziwne sny.
np pare dni temu snilo mi sie ze calowalam sie z moja siostra
albo inny: ze pilam wódkę (a jestem niepelnoletnia)
nie pamietam juz za bardzo szczegolow ale prosze mi chociaz powiedziec co to moze znaczyc :)
prosze o pomoc.
z gory dzieki ;)

Zobacz interpretację tego snu »

Dawna przyjaciółka i ciąża

dorota1916 : Witam
Śniła mi sie koleżanka której niewidziała długo bo jest za granicą śniło mi sie że przyjechała z chłopakiem swiom i była w ciąży gdzieś w 8 miesiącu nagle ja z nią poszliśmy na dwór wypić herbatę a nasi chłopacy zostali sami . Poszliśmy wypić tą herbate na jakieś podwórko którego nigdy niewidziałam nagle zaczoł padać deszcz i chciałyśmy iść do domu aler nieznalazłyśmy drogi byłyśmy na jakimś placu gdzie było pełno autobusów ale żaden niejechał do domu do mnie pamiętam że dałam jej swoją bluze . i powiedziałam że ma sie niemartwić bedzie dobrze . Wszystko było takie realistyczne niewiem co to może znaczyć !!

Zobacz interpretację tego snu »

Piwo i impreza

Kawasaki : Siemka Mam corac ciekawsze sny a natomiast śniło mi się, że żłopię piwko z jakimś kolesiem. Oczywiście jak zwykle ja piłam wolniej i musiałam przez to wypić pół piwa na raz A później poszłam na kolejne browarki na imprezkę
No i co może to oznaczać :razz: Hmmm……. a może alkoholikiem będę :razz: :razz:

Zobacz interpretację tego snu »

Łupież

greta : witam! kilka dni temu śniło mi się, że jestem u mnie w mieszkaniu z koleżanką z którą pracuję i pijemy kawę, w pewnej chwili ona mówi mi, że na włosach mam łupież i żebym sobie go strzepała (mam średnio długie czarne włosy i takie mi śniły), więc ja strzepałam, ale ona mówi mi że mam nadal wiec znowu strzepałam ale ona jesta taka zdziwiona i mówi mi że mam go coraz więcej i tak kilka razy w końcu schyliłam głowę na dół i zaczęłam trzepać włosy i im bardziej je trzepałam tym więcej łupiezu leciało, na dywanie było go pełno i obudziłam się. to cały mój sen jest dziwny i nie mogę go wogóle zrozumieć a niepokoi mnie, proszę pomóżcie. pozdrawiam

Zobacz interpretację tego snu »

Kapłan z głową ptaka

gust : Sen który mi się przyśnił jest dla mnie osobiście straszny
Zasypiam w swoim łóżku i śni mi się że jestem u siebie w pokoju, wszystko jest normalnie, wystrój jest prawidłowy (tzn zgodny z rzeczywistością) nagle pojawia się postać w czarnej długiej po same kostki szacie a głowa jego jest głową ptaka również czarna (przypomina ibisa, ale ma większą głowę i mniejszy proporcjonalnie dziób) nic nie mówi poprostu nagle pojawia się. Moje odczucie jest dziwne, poprostu denerwuje mnie że ktoś krząta mi sie po pokoju ale z biegiem czasu zaczyna porażać mnie strach, (jak to możliwe że jakiś kapłan z głową ptaka jest u mnie?? im więcej o tym myśle tym bardziej jestem przerażony.) zaczynam z nim walczyć, nie pamiętam jak się ona kończy.

Następnie z mojego pokoju ide na balkon i widze że na przeciwko w innym domu jest dużo ludzi, imprezują, piją, krzyczą, rozrabiają itp, ale w momęcie kiedy jeden z nich bierze swój śmietnik i rzuca w mój tak że wszystkie śmieci rozsypują się, zaczynam interwaniować nagle w mojej ręce jest bat (nie wiem skąd się wziął) jest z supłami co pewną odległość, bat raczej do hłosty niż na konia. bat jest na tyle długi że z balkonu na pierwszym piętrze dosięgam postać stojącą za moim ogrodzeniem, po chwili postać ta ma także w ręku identyczny i walczy ze mną pojawia się 2 postać i 3 postać również z batami ( w głowie myśli że jest ich za dużo i cięzko będzie sobie poradzić, chociaż wierze że mi się uda i motywacja jest silna)

Budze się, uczucie jakie mam po przebudzeniu jest najgorszym uczuciem jakiego doświadczyłem mianowicie – to że jestem sam na świecie nie mam komu o tym opowiedzieć, o moim śnie, nie ma nikogo kto by mnie pocieszył, strach, przerażenie, (samotność nie jest absolutna, tzn uczucie że nie ma żadnej postaci która mnie akceptuje tylko przekonanie że są tylko mary z moich snów) całkowity brak akceptacji i samotność.
Przebudzenie z koszmaru nie jest uczuciem wybawiania tylko pogłębieniem strachu.

Takie uczucie pojawiało się w dzieciństwie (około 4-7 rok życia) wiele razy po śnie który mi się śnił, potem była długa przerwa a w ostatnim czasie były jeszcze 2 sny, również przerażające koszmary, które jak będzie możliwość przedstawie.

Zobacz interpretację tego snu »