Endriu : Byłem w szpitalu przechodziłem koło chorych ludzi starych chorych ludzi szukałem wyjścia , nie chciałem na nich patrzec. Wszedłem do sali w poszukiwaniu wyjścia pod ścianą siedział bardzo stary schorowany mężczyzna był bardzo skurczony ze swojej choroby obok był stojak z kroplówką potrąciłem przypadkiem ten stojak przesuwając go i usłyszałem głos tamtego dziadka ” panie prosze przesuń mnie pan do mojego kolegi…” prosił bardzo smutny. Pomogłem mu i siedział obok z innym dziadkiem koło siebie. Warunki były ciężkie ci ludzie umierali. czułem ze zaraz się popłacze. Znalazłem wyjście i pojawiłem sie koło mojej szkoły. Słyszałem nisko latające awionetki ludzie mówili ze zaczeła sie wojna.
Nie wiem tylko o co chodzi w tym śnie.
Aneta : Witaj.
Cytat:”Byłem w szpitalu przechodziłem koło chorych ludzi starych chorych ludzi szukałem wyjścia , nie chciałem na nich patrze.”
- Ludzie ci mogą symbolizować Twoje problemy,(pw) to, że nie do końca możesz pogodzić przyjemne z pożytecznym. Ba, wcale nie możesz znaleźć takiego połączenia. Czasami jednak niepotrzebnie uciekasz od tych problemów. Gdy masz wolny czas, nie jesteś nikim umówiony – wykorzystaj to, aby móc ułozyć swoje życie. Pamiętaj, że ucieczka od problemów tylko potęguje późniejsze skutki tych uników. Stojąc twarzą w twarz ze stresem i problemami dajesz najlepsze świadectwo temu, że dasz sobie radę.
Cytat:”Wszedłem do sali w poszukiwaniu wyjścia pod ścianą siedział bardzo stary schorowany mężczyzna był bardzo skurczony ze swojej choroby obok był stojak z kroplówką potrąciłem przypadkiem ten stojak przesuwając go i usłyszałem głos tamtego dziadka ” panie prosze przesuń mnie pan do mojego kolegi…”
- Czy przypadkiem nie czujesz, że ktoś tak samo w życiu potrzebuje Twojej pomocy? Twoje działania wobec kogoś są narpawdę nie fair – tak to widzę. Pomóż. Niekoniecznie w sensie materialnym. Twoje działania często nie odnoszą sukcesu i z masła osełkowego powstaje smalec.
Cytat:”prosił bardzo smutny. Pomogłem mu i siedział obok z innym dziadkiem koło siebie. Warunki były ciężkie ci ludzie umierali.”
- Sądzę, że to Twój strach przed nieznanym. Próbujesz sobie pomóc, wykorzenić problemy, ale zraża Cię to, że może się wszystko skończyć źle.
Cytat:”czułem ze zaraz się popłacze. Znalazłem wyjście i pojawiłem sie koło mojej szkoły. Słyszałem nisko latające awionetki ludzie mówili ze zaczeła sie wojna.”
- Czy nie jesteś przypadkiem na rozdrożu? Nie wiesz co masz dalej robić, gubisz się w przyszłości, coś przytłacza Cię, nie pozwala się skupić na dążeniu do celu?
Sądzę, że wojna miała na celu ostrzeżenie przed mogącymi nastąpić trudnościami wynikającymi z wcześniej opisanych przez mnie obaw. Co do tego przypadku w szpitalu, który opisałeś mi na PW, nie sądzę, aby miał on coś wspólnego. Przypomniało Ci się gdy zacząłeś dokładnie analizować wydarzenia w życiu przez pryzmat snu. Tak nie rób. :)
Podobne sny:
Tagi: chory, dziadek, mężczyzna, sala, smutny, szkoła, szpital, wojna
