Ptaszyna : Prosze pomórzcie mi!!! Jeszcze tak niedawno śniły mi się schody,lub ucieczka przed kimś,któ mnie gonił. Ostatnio sniło mi sie,ze byłam na weselu i znów były schody. Dzis znów śniło mi się wesele, które podglądywałam przez okno. Widziałam tańczące kelnerki ubrane na czarno. Pózniej znalazłam się na balu. Wszyscy byli w sukniahc,tylko ja w dzinsach. MIałam tańczyć tango, lecz nie miałam partnera, poszłam do znajomej kolezanki,która tez nie tańczyła. Było mi wstyd,ze nie mam z kim tańczyć. Głupi sen,ale jakoś nie potrafie go zinterpretować. Pomórzcie
el argento : Pietrzące się schodzy to trudności, masz teraz „pog górę”.
Poza tym sen z weselem określa też jaka sfera życia przysparza Ci zmartwień. Myślę, że chodzi o emocje – nie miałaś partnera, nie miałaś z kim tańczyć, źle się z tym czułaś.
Poza tym jest jeszcze kwestia Twojego ubrania, które jest niestosowne do okoliczności. To tak jakbyś miała problem z odnalezieniem się w rzeczywistości, jakbyś czuła się „inna” wśród ludzi, „inna”, bo nie przystosowana właśnie.
Podobne sny:
Tagi: bal, dżinsy, kelnerka, okno, partner, schody, suknia, tańczyć, Ucieczka, wesele
