Alodia : Śniłam,że idę cudownym polem..w sierpniu (mój ulubiony miesiąc).Wszystko wygląda jak z baki,zboża,łąki..ciepłe sierpniowe światło.Napotykam staruszkę, która stoi pośrodku krzaków z truskawkami i malinami(cudowne owoce i liście-w życiu tak pięknych nie widziałam)
Podeszłam do Staruszki..zaczęłam porozumiewać się z nią telepatycznie.Była szczupła i ubrana na czarno,miała siwe ładne włosy i okulary na twarzy.”Powiedziała” mi, że jest niewidoma i że potrafi przewidywać przyszłość.
Później sytuacja się powtórzyła..znowu szłam tym polem i znowu do niej podeszłam..poprosiłam Staruszkę żeby powiedziała mi czy będę samotna..ona odparła”Jak Ty masz być samotna to niech ja umrę”.Następnie dodała: „On ma z tobą problem” (on to mój były chłopak-z którym sytuacja była trudna i niejasna) co ja zinterpretowałam w tym snie(pamiętam swoje myśli),że on nie nie może przestać o mnie myśleć.Staruszka dodała jeszcze,że ta sytuacja wyjaśni się w niedzielę..zapytałam w którą..ona odparła, że w najbliższą.Sen się skończył.Jest w nim dużo symboli, z którymi nie umiem dac sobie rady, których nie potrafię złożyć w całość..
kaffka: Alodio, mi się wydaje, że sen mówi, żeby przestać się za bardzo wszystkim przejmować, zastanawiać się nad każdym krokiem, zamiast po prostu żyć. Za dużo tracisz na braku spontaniczności. Mi sie wydaje że ta kobieta o tej „niedzieli” mówiła po to, by dać Ci spokój psychiczny. Byś w końcu przestała się zadręczać, czy będzie dobrze. Bo będzie dobrze. O ile tylko zaczniesz żyć. I pozwolisz sobie się tym życiem cieszyć. Takim, jakie ono jest. Bez dalszych oczekiwań względem niego. Dzięki temu staniesz się dużo szczęśliwsza :)
Podobne sny:
Tagi: krzaki, liście, malina, niewidomy, okulary, owoce, pole, sierpień, siwe włosy, staruszka, światło, truskawki, zboże, łąka
