Ryfka : Miałam sen, że znalazłam się na jakiejś przeogromnej sali, na której wyznaczone było miejsce, jakby na scenę. Wokół tego miejsca – sceny stały tłumy młodych ludzi. Ja wraz z jakimś chłopakiem (był to chyba mój kolega, ale tego nie jestem pewna) odgrywaliśmy jakieś przedstawienie (coś w rodzaju sztuki Hamlet). Zakończyliśmy grę. Byliśmy bardzo zadowoleni z występu. Ludzie bili nam brawa. Ja czułam się tak, jakby spełniły się wszystkie moje marzenia. Wyszliśmy z tej wielkiej sali. Przed nią stały również tłumy ludzi. Okazało się, że teraz mieliśmy czekać z kolegą na oceny jakiejś komisji. Poczułam się, jak na egzaminach wstępnych na studia. Nagle kolega powiedział, że nic go to nie obchodzi, że na pewno wypadliśmy dobrze, i że nie ma co czekać wśród tego szaleństwa na oceny komisji. Pamiętam jak ciągnął mnie za rękę i wydostawalismy sie, przeciskając między tłumami na zewnątrz budynku. Biegliśmy po ulicach. Zobaczyłam, że chyba jestem w Krakowie. Nagle kolega gdzieś zniknął. Wsiadłam sama do tramwaju, pomyslałam jeszcze tylko, ze chyba do niego pojadę, bo przecież mieszka on niedaleko Krakowa i …. sen się urwał… dziwny ten sen. Czemu akurat scena, egzaminy wstepne. Przecież już dawno jestem po studiach.No i Kraków. Wprawdzie to miasto cudowne i lubię tam powracać. Proszę o interpretację snu.
vavik : według mnie ta mieszanina wspomnień to odzwierciedlenie twoich uczuć,które też są mieszane.jesteś niespełnioną kobietą,czegoś ci brakuje w życiu.znajdź jakiś sposób aby zapełnić tą luke.
Podobne sny:
Tagi: bieg, budynek, egzamin, kolega, komisja, ocena, przedstawienie, sala, scena, studia, sztuka, tramwaj, tłum, ulica, występ
