Polecamy : Najlepszy internetowy sennik.biz online z ogromną bazą zinterpretowanych snów
 

Rozmowa ze zmarłym trenerem

Pampajek : Osoba jaka mi sie przysniła to zmarly mój trener, ktory juz prae razy mi sie przyśnił. Jednak nigdy dotad nie mialem tak wyrazistego snu. Byl on trenerem u którego cwiczylem KickBox. Zmarł on w Grudniu 2005 roku.

Jestem na sali. I nagle on mi mowi, że musi zemna porozmawiać. nagle czuje taki przyplyw podneicenia z radościa – trudno okreslic tą emocje. Nagle przechodzimy do drugiego kamerlika na sali. Tam on ma sznurek, ktory zwiaiązuje i wiesza na wieszaku. Mi sie on kojarzy z lasem lub lina do wieszania. Jednak on mi mówi, że to jest worek treningowy i trezba napchac go strasznie grubo, aby dobrze sie w niego uderzało. Poźniej jeszcze mi mówi, że coś w tym worku jest twardego na dole. Później podchodzi on do kuchenki. Tam widze, że gotuje on kasze. Kaszę tą wyciąga on sitkiem. I w tym samym czasie mówi mi: „Muszisz troche nadrobic zaległości”… Później miałem jeszcze inne sny. Jednak ten najbardziej mnie interesuje.
Jak wy byscie go zinterpretowali?


Rita : Wg mnie trener zakodował się w psychice, jako motywator do działania. I teraz trzeba to przełożyć na życie – chodzi o znalezienie takiej dziedziny, w której ta motywacja podupadła. Sam skojarzyłeś sprawę z dietą… i masz rację. Tak właśnie podchodzi się do interpretacji snów, skojarzenia muszą pochodzić od osoby śniącej.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Links:cheap beats by drecheap beats by dreoakley hommeoakley pas cheroakley pas cherray ban pas cher