darrek : prosze o interptretacje mojego dzisiejszego snu:
do pokoju w którym cwicze gre na gitarach przez balkon wpadła wrona, albo kruk o ludzkiej postawie, mojego wzrostu (ok 190:P ) i nie chciał wyjsc z tamtąd mowiła ludzkim głosem i zachowywała się wręcz chamsko jestem dosyć sprytny z natury więc weszłem na balkon (na mojej ulicy był odpust, stragany i te sprawy bo obok koscioła mieszkam tzn. naprzeciw) i zaczołem cos do niego mowic
on przyszedł na balkon i ja wtedy wbiegłem do pokoju i zamknołem drzwi ta wrona (czy kruk) powiedziała ze nie ucieknie i tak od niej czy wróci i tak (jakos tak) i zeskoczyła przed moj dom od strony podwórka poszłem do swojego pokoju powiedziałem o tym bratu i siostrze i wyjrzałem przez okno, ten tak leżał se jak gdyby nigdy nic
moj brat zadzwonił do niej(! moze wzieła mojo komórke ? )
i zaczoł z nio gadać ja zbiegłem po schodach i zaczaiłem sie na nio
po drodze jak biegłem po cichu w jej strone zobaczyłem oparte o sciane grabie, łopate i widły (wszystkie akcesoria nowe i lśniące)
wybrałem widła bo wydały mi się najbardziej śmiercionośne
ptak był zajęty rozmową ja podbiegłem i z całej siły przebiłem go w pół potem wyciągnołem i pchnołem go ciut wyżej ptak umarł a ja jeszcze nogą docisnołem widły zeby sie upewnic ze nieżyje sen sie skonczył.
PROSZE O INTERPRETACJE SZYBKĄ, bo z tego co wiem to nie wróży nic dobrego.
Rita : – nie sądzę, żeby chodziło o śmierć. Kruk, czy wrona to nie jest zbyt pozytywny symbol… zwłaszcza z uwagi na kolor. Coś Cię męczy, ptak jest w Twoim domu, czyli w Twojej psychice. Walczysz z jakimiś czarnymi myślami, niekoniecznie związanymi ze śmiercią, po prostu „niepokojącymi”. Dobrze, że na końcu udało Ci się go „wyspryciulić”… poradzisz sobie… sam. Pozdrawiam.
Podobne sny:
Tagi: balkon, brat, ćwiczyć, dom, droga, drzwi, dzwonić, gitara, grabie, grać, kościół, kruk, natura, odpust, okno, podwórko, pokój, postawa, ptak, rozmowa, schody, ściana, siostra, stragan, Ucieczka, ulica, widły, wrona, wzrost, łopata
