tomaal : Witam, snilo mi sie wzoraj, ze ide przez las, las byl zielony, bylo ladnie i jasno, nagle zobaczylem cos w trawie, okazal to sie pieknie zdobiony miecz, co sie okazalo cala okolica byla nimi pokryta, byly to roznorakie pieknie zdobione klejnotami, miecze o roznych ksztaltach i wielkosciach, ale 1 dziwna srpawa to, ze miecze byly powbijane w ziemie ostrzami, ktore to ostzra cudnie sie mienily na rozowo-pomaranczowo-srebrno, wygladaly niesamowicie, wiec pierwsza mysl – zebrac wszystko i sprzedac :P
Jednak jak zaczalem je zbierac skads dowiedzialem sie ze sa one przeklete !!! [skad?? nie wiem!] utwierdzilem sie w tym, gdy w pewnym momecnie, stojac w tym lesie, trzymajac wieksza ilosc mieczy w rekach, poczulem ogarniajaca ciemosc i takie dziwne uczucie w srodku jakby wszystko mnie z kazdej strony naciskalo[trudno to opisac] czy wszystko mialoby sie zapasc i ledwo slyszalny glos czy krzyk [moze przesadzam ale wydawalo mi sie ze cos takiego slysze], ale zaraz to minelo, wiec pomyslalem… cos w tej klatwie musi byc… najwyzej nie zachowam zadnego miecza dla siebie i trzymalem sie starego planu…
Nastepnie znajdowalem sie w jakims pomieszczeniu, podobnym do mojego pokoju w akademku :D polki w pokoju byly wypchane tymi czaderskimi mieczmi, w pewnym momencie pokoj sie sciemnil na ciemy pomaranczowy kolor i … w pokoju pojawil sie wielki spasiony wlochaty potwór/demon, [tu pamietam ze dominujacymi uczuciami byly zaskoczenie i zdziwnie niz strach [ktory oczywiscie tez odczuwalem], probowalem jakos go odgonic, nie pamietam tu doklanie co robilem ale po jakims czasie udalo sie i potwor/demon zniknal… gdy to nastapilo zaczalem zasanawiac sie jak najszybciej pozbyc sie tych mieczy… niedlugo to trwalo bo zaraz nawiedzila mnie 2 zjawa, ta z kolei wygladala jak ??? … zjawa… unosila sie w powietrzu, widzialme jej blyszczace oczy w skryciu kaptura, caly plaszcz czy narycie bylo rozwiewane jakby przez wiatr, i miala jasno granatowy kolor[tu tak samo zdziwnienie dominowalo ponad strach] tu sie obudzilem…
nigdy nie mialem podobnego snu… moze ktos sprobuje cos z tego wyczytac…
Rita : Zdziwisz się, ale dla mnie ten sen ma podtekst erotyczny – zwłaszcza te miecze. Nie zawsze byłeś w porzadku wobec kobiet, potrafiłeś traktować je przedmiotowo. Nie chcę za bardzo „wychodzić przed szereg” z interpretacją, jeżeli np. widzę nieprawidłowy kierunek.
Podobne sny:
Tagi: akademik, ciemność, demon, granatowy, głos, jasność, kaptur, klątwa, klejnoty, kolor, krzyk, kształt, las, miecz, oczy, ostrze, plan, pokój, pomarańczowy, pomieszczenie, potwór, powietrze, przeklęty, płaszcz, ręce, różowy, srebrny, strach, trawa, wiatr, zielony, ziemia, zjawa
