Zak : mojej ex dziewczynie się śnił sen na którym na jej ulicy była oblodzona ulica a ja z kolegami wyjechaliśmy motorami na jej ulicę wpadłem w poślizg i wbiłem się w płot … krwawiłem i umierałem, koledzy na innych skuterach się zatrzymali i zaczeli mnie reanimować ktoś z kumpli szepnął coś do ucha i zaraz do ziomków coś krzyczał (to działo się ok.5 nad ranem) moja była dziewczyna kazała dla jej siosrty z którą mam dobry kontakt zadzwonić po karetkę a jej siostra zemdlała… więc moja ex wybiegła z domu na ulicę i zobaczyła że wstaliśmy i ja też i pojechaliśmy dalej ….
dodam, że to ona mnie rzuciła … po pół roku o nią ponownie sie starałem powiedziała nic z tego więc odpuściłem …
chciałbym się dowiedzieć co może się stać w realu dla mnie mając udział w wypadku w tym śnie
Jak i co czeka dla osoby która ten sen widziała …
Rita : Zak, być może ona śniła o tym powodzie, dla którego odeszla. Ze snu widać, że coś ją zaskoczyło, myślała że umierasz (odchodzisz). W końcu sama sobie „odpuściła”. Symbolika jest zbyt drastyczna, aby Wasze rozstanie „spłynęło” po niej. Nie mam na myśli osoby, która „tylko” wypowiedziała słowa – „To koniec…”, tutaj chodzi o to, czyja to była głównie wina? Myślisz, że nie można cierpieć, czy być zaskoczonym z powody rozstania, nawet jeśli jest się tą osobą, która kończy relację?
Pozdrawiam.
Podobne sny:
Tagi: była dziewczyna, karetka, krwawić, lód, motor, omdlenie, poślizg, płot, reanimacja, skuter, ulica, umierać, umieranie, wypadek
