BEA : Najpierw śnił mi się siedzący na ścianie duży , czarny włochaty pająk. Ale nic się nie działo, oprócz tego, że mnie przestraszył. Koniec tego etapu snu.
Potem szłam do swojej mamy, ale to nie był jej blok, był jakby po remoncie. Wybielone ściany, wejście do piwnicy wykończone łukiem-arkadą, z bardzo niskim przejściem.
Nie pamiętam jak znalazłam się w białej sali i idąc szybko wplątałam się w poziomo utkaną pajęczynę. Nitki pajęczyny były mocne , elastyczne, cieniutkie i błyszczące. Chciałam je zerwać, ale pamiętałam, że pająk reaguje na drgania sieci i oczywiście zaczął biec w moim kierunku. Był duży, taki okraglutki i w kolorach tęczy, wyglądał na takiego z kreskówki. Dobiegał, ja się szarpałam, on się cofał. Ale nie mogłam wydostać się z sieci. Obudziłam się przestraszona, bo zawsze bardzo bałam się pająków.
Nikopol : Pająk przyśnił się Tobie dlatego że jak sama napisałaś zawsze bałaś się tych włochatych, mało sympatycznych obślizgłych stworzeń… Koniec tego etapy interpretacji…
Sam pająk jednak jak zauważyłaś był raczej bajkowy, nierealny, w kolorze tęczy. Utkwienie w olbymiej sieci pająka może oznaczać jakieś kłopoty, tarapaty, w które się wplączesz. Tym bardziej radziłbym ostrożność, gdyż miałaś problemy z wydostaniem się z pułapki owego pajączka.
Podobne sny:
Tagi: arkada, bać się, biała sala, biały, biec, blok, kolory, kreskówka, mama, nitki, pająk, pajęczyna, piwnica, przejście, remont, sala, ściana, sieć, tęcza, wejście, włochaty pająk, łuk
