Polecamy : Najlepszy internetowy sennik online z ogromną bazą zinterpretowanych snów | Ezoteryka - forum dyskusyjne | naturalny suplement Paraprotex CaliVita | sok Polinesian Noni | twój dentysta stomatologia rzeszów
 

Osoba opętana lub szatan

kondi : Śniło mi się że byłem w kościele,słuchałem co ksiądz gada…Słuchałem tak tego aż w końcu spytał się czy się zgadzamy z tym (nie pamiętam o co chodzi)…Wtedy ja wstałem i zacząłem gadać ze Jezus Chrystus nie istnieje i Biblia itp rzeczy są wymyślone na potrzeby duchowieństwa…Ksiądz jakby nie zwrócił na mnie uwagi i zaczął dalej gadać swoje do mojej koleżanki z klasy…Ona próbowała odpowiedzieć na jakieś pytanie ale wtedy ja zacząłem przerywać mu i pytałem ja czy wierzy w boga…Wtedy ksiądz powiedział coś do mnie i chwycił mnie mocno i pociągnął na ścianę…I teraz chodzi o to ze ten ksiądz miał wygląd twarzy taki dziwny…przypominał mi człowieka opętanego (cały czas mam ten obraz przed oczyma) miał takie dziwne duże oczy i minę…(nie umiem aż tego opisać) wtedy krzyknąłem…i obudziłem się słysząc jak nadal krzyczę…byłem całkiem przerażony,łzy spływały mi po twarzy…Zacząłem się modlić…a po jakiś 10 min o godz 4 rano ktoś zadzwonił do nas do domu na domowy…lecz był to tylko sygnał…Od teraz boje się zasnąć…co mógł oznaczać mój sen?
Poza tym można powiedzieć że jestem ateistą…ostatnio zastanawiam się, zadaje sobie pytanie że może coś jest?może jest Bóg?ostatnio zacząłem bawić się w białą magię….interesuję się sektami i religiami….kiedyś wywoływałem duchy…medytuje,uprawiam jogę,ćwiczę umysł bo chce mieć sen na jawie, a także nauczyć się podróżować między ciałami …ale czy to jest aż takie ważne?powiedzcie mi o co w tym może chodzić


el argento : Jak najbardziej – eksperymentujesz duchowo, a to odbija się w śnie.
Wiesz, dla mnie osobiście jest to dość trudny temat, bo nie mam wątpliwości, że Bóg istnieje, natomiast zdaję sobie sprawę, że można zajmować inne stanowisko.
W Twoim śnie w postaci księdza doszło do głosu to nad czym się zastanawiasz, a mianowicie pytanie o istnienie Boga. Próbujesz je poniekąd zakrzyczeć – a właściwie nie dopuścić do siebie, nie dopuścić do głosu – ewentualnych dowodów na to, że nie masz racji. Dlatego ten ksiądz zareagował fizycznie – bo tylko w ten sposób mógł Ci na przykład spojrzeć w oczy, a Ty z kolei mogłeś poczuć, że jest siła, która potrafi nad Tobą zapanować.

Co do twarzy księdza…
Moim zdaniem ona nie odzwierciedlała tego, że księdzem rządzą siły nieczyste lub że jest opętany, natomiast ponieważ była tak blisko….mogłeś przyjrzeć się sobie.
To tak jakbyś ujrzał odbicie w lustrze, nad którym z taką zaciekłością się pochylasz próbując ustalić co się za nim kryje. To, że na pewno „coś” – ja wiem, bo wierzę, natomiast Ty podejmujesz eksperyment za eksperymentem, żeby tam przeniknąć.
Czasem takie niekończące się próby mogą wywołać w nas większą burzę, i większy niepokój niż mogłoby się wydawać. I to właśnie usiłuję Ci powiedzieć. Żebyś mnie dobrze zrozumiał. Nie jesteś obłąkany, że decydujesz się na kolejne doświadczenia, które mają Ci udzielić odpowiedzi, natomiast ich intensywność może spowodować, że zapanuje w Tobie chaos.

Pamiętasz film (zapomniałam tytułu), w którym młodzi lekarze przedłużali maksymalnie czas śmierci klinicznej, żeby znaleźć odpowiedź co jest po drugiej stronie? I jak jest?
Pamiętasz co się z nimi działo? W pewnym momencie uzależnili się od tego stanu „penetracji”, a prawda była taka, że wariowali. Musiało pojawić się realne zagrożenie, że
któreś z nich naprawdę tam pozostanie, żeby do nich dotarło z czym igrają, jakie granice próbują uelastycznić.

Dlatego szukając odpowiedzi, tak jak utkwił Ci w pamięci uścisk tego księdza i jego twarz, tak zakoduj sobie, że Ty sam też masz pewne granice „przyswajalności” i odporności. Wiara jest aktem woli, nikt Cię do niej zmusi. Natomiast eksperymentowanie z TAJEMNICĄ, to już całkiem inna sprawa, i akurat w tym wypadku nie należy iść całkiem na żywioł.

Podobne sny:

  1. Kot, szatan, potwory
  2. Powtarzająca się osoba
  3. Stypa, zmarła osoba okazuje się być żywą
  4. Szatan
  5. Marzenie o siostrze, adopcja dziecka

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,