mondra : nie moge znalezc opisu podobnego snu wiec pisze tutaj. ten sen mialam dwa dni temu:
stoje w kuchni, moja mama krzata sie w poblizu, wszystko jest normalnie. nagle czuje ze mdleję, osuwam sie na podloge i trace przytomnosc. moja mama podbiega do mnie a ja nadal badac nieprzytomna zaczynam zachowywac sie jak opetana: rzucam sie, ciskam, mowie w obcych jezykach, nie swoim glosem. krzycze cos tak jakbym byla wcieleniem zla. mama podsuwa mi kartke i długopis a ja zaczynam po niej bazgrac slowo NIE. po chwili wszystko sie uspokaja, budze sie i obie zaczynamy sie zastanawiac co sie wydarzylo. zadna z nas nie chce jednak powiedziec wprost ze to byl objaw opętania, chociaz wiemy to obie.
jak mozna to interpretowac?
bardzo mnie tez interesuje czy ktos z was mial juz takie sny o opetaniu?
pozdrawiam:)
NoMercy : Wydaje mi sie ze jestes na etapie jakiegos wewnetrznego buntu, stad slowo NIE, albo nie chcesz sie z czyms bardzo zgodzic i chociaz wiesz co to jest i druga osoba rowniez nikt nie potrafi sie odwazyc na glosne zaakceptowanie tej rzeczy.
Podobne sny:
Tagi: długopis, głos, język obcy, kartka, krzyk, kuchnia, mama, omdlenie, opętanie, podłoga, przytomność, utrata przytomności, zło
