Gosiaczek_89 : Dziewczyna mojego chłopaka, Dorota, za którą nie przepadam, szła korytarzem szkolnym (chodzimy do tej samej szkoły).
Szła bardzo zapłakana z zakrytą twarzą ze swoją koleżanką, z którą mnie poznała.
Po jakimś czasie szłam tym samym korytarzem z moją przyjaciółką, nagle koleżanka Doroty
wzieła mnie za mojego krótkiego kitka i zaczęła mnie ciągnąć do tyłu. Gdy wyrwałam się
z jej rąk, lekko podenerwowana, zmierzałam do celu, czyli do klasy pod którą miałam lekcje.
Moja przyjaciółka nie wiem nawet kiedy znikła, a koleżanka Doroty znowu do mnie podeszła.
Tym razem miała w ręku nożyce, duże nożyce ogrodowe. Obcieła mi mojego kitka, wtedy ja się
zdenerwowałam i obciełam jej kitka, który był dość długi. I na tym koniec snu, proszę o
interpretację… Z góry dziękuję =)
vio : Włosy to pech, pokłucisz się z nią, albo coś gorszego.
Podobne sny:
Tagi: chłopak, dziewczyna, klasa, korytarz, lekcje, nożyce, płakać, ręka, szkoła, twarz
