sztrusik : Witam.
Niedawno snilo mi sie, ze zamordowałam kolezanke, a jej zwloki pocwiartowalam, szkielet zas wyrzucilam do osiedlowego śmietnika. Nastepnie udalam sie do pobliskiej przychodni, a w niej odziwo spotkalam kolezanke ktora wczesniej zabilam. Owa kolezanka szukała swojej…żuchwy. W momencie kiedy mi to powiedziala przestraszylam sie, ze ludzie ktorzy zbieraja śmieci znajda jej szkielet i zostane oskarzona o zabujstwo. W snie tym rowniez zastanawialam sie czemu nie wyrzucilam jej szkieletu gdzie indziej…
Prosze o pomoc w interpretacji mojego snu:)
Pozdrawiam Sztrusik:)
Agulindula : sztrusik, sen bardzo wyraźnie świadczy o tym, że coś co w realnym życiu uważasz za swoją winę – naprawdę nią nie jest – czyli obwiniasz się albo o coś mało istotnego, co dla innych nie ma znaczenia, albo o coś co wogóle nie było Twoim udziałem. Koleżanka szukająca żuchwy, to osoba z Twojego otoczenia szukająca argumentów przeciw Tobie, nie przejmuj się bezpodstawną krytyką – rób swoje , a prawda i tak wyjdzie na jaw.
Pozdrowienia. Ag.
Podobne sny:
Tagi: koleżanka, morderstwo, oskarżenie, przychodnia, śmieci, śmietnik, szkielet, zabójstwo, żuchwa, zwłoki
