silva : Bardzo proszę o interpretację tego snu, ponieważ śni mi się już drugi raz.
Śniło mi się, że byłam w ciąży, czekałam na urodzenie się mojego dziecka, a urodziło się małe, martwe, jeszcze nie całkowicie rozwinięte…
Kilka lat temu z kolei śniło mi się, że urodziłam dziecko NIEOCZEKIWANIE nie będąc mężatką, nie mając partnera, nie chodząc w ciązy. W śnie tak bardzo się tego wstydziłam, że wychodziłam z moim dzieckiem na spacery z wózkiem tylko nocą.
Z góry dziękuję.
Rita :
Cytat:”Śniło mi się, że byłam w ciąży, czekałam na urodzenie się mojego dziecka, a urodziło się małe, martwe, jeszcze nie całkowicie rozwinięte…”
- pewien cel, na którego realizację cierpliwie czekałaś… nie zmaterializował się. Myślę, że nie byłaś jeszcze gotowa na jego osiągnięcie, mimo że „okazja” sprzyjała.
Cytat: „Kilka lat temu z kolei śniło mi się, że urodziłam dziecko NIEOCZEKIWANIE nie będąc mężatką, nie mając partnera, nie chodząc w ciązy. W śnie tak bardzo się tego wstydziłam, że wychodziłam z moim dzieckiem na spacery z wózkiem tylko nocą.”
- przypuszczam, że wówczas, gdy pojawił się sen – realizowałaś własną koncepcję, swój plan i pomysł… natomiast brakowało w tym wszystkim wsparcia z zewnątrz i nie byłaś pewna, czy zmierzasz w prawidłowym kierunku. Pozdrawiam.
Podobne sny:
Tagi: ciąża, dziecko, martwy, mężatka, noc, partner, spacer, urodzenie, urodzić, wózek
