xoxo : Dzisiaj w nocy śniło mi się, że wracam do domu tą drogą co zawsze.
Od pewnego momentu zaczął mnie ktoś śledzić. Szłam jednak dalej. Gdy byłam już blisko domu ten ktoś zaatakował mnie z nożem i chciał mnie zabić. Zaczęłam się wyrywać i wołać o pomoc. Niestety nikt nie reagował. Każdy przechodził albo obojętnie, albo bał się sam o siebie. Męczyłam się tak długo i czułam, że jeszcze trochę, i się poddam :(
I wtedy nagle przyszedł ktoś i mnie uratował. Dalsza część snu jest chyba raczej nieistotna.
Chodzi mi głownie o ten motyw-ktoś nagle próbuje mnie zabić-próbuję się bronić-wołam o pomoc-nikt nie odp-prawie się poddaję-przychodzi pomoc. Często powtarza mi się to w różnych snach w różnych sytuacjach. Zaczęłam się zastanawiać, co może to oznaczać? Z góry dziękuje za pomoc..
Drakan :
Może chodzi o jakąś wżną sprawę, stanowiącą dla Ciebie duży problem, z którym nie możesz dać sobie rady, lecz uda Ci się znaleźć pomocną dłoń
Może też jest to wspomnienie z jakiegoś ciężkiego przeżycia, i ktoś pomógł ci sie z tego otrząsnąć
Podobne sny:
