z645 : Śniło mi się cos bardzo dziwnego. Mianowice bylem na jakims placu, nagle znalazl sie tam kon ktory sie przechadzał, doszedlem do wniosku ze komus uciekł.. nagle ten kon wskoczyl na jakas przyczepę i zaczal sikac, chcialem sie schowac zby nie oberwac ale niestety mi sie nie udalo i zostalem przez neigo obsikany. potem przyszli jego wlasciciele i go zabrali.
Wiem ze to strasznie dziwne, moze nawet troche zryte :) ale prosze o jakas interpretacje, bo strasznie mnie zaintrygowal ten sen.
Viconia : Zarówno koń jak i oddawanie moczu jako symbole wskazują na napięcie seksualne. I to nie tylko wg. Freuda. Spiętrzenie oddziaływania instynktów.
Podobne sny:
