kz : Witam
Snilo mi sie, ze zachorowalem na AIDS… nie wiem jak ale wiedzialem ze jestem chory i nawet sie z tym pogodzilem (nawet sobie rozmawialem z kims ile to ja jeszcze pozyje). Pierwszy raz mialem taki sen, obudzilem sie nad ranem i mialem takie dziwne uczucie, odrazu po przebudzeniu bylem przekonany ze to prawda ze jestem chory (tak jak to zwykle po koszmarach, czasami trzeba ochlonac chwile:)). Nie znalazlem nigdzie nic na temat AIDS a jestem ciekawy co to moze oznaczac.
Nikopol : Można takie sny zwyczajnie wrzucić do worka pełnego koszmarów sennych, o ile nie mają bezpośredniego, lub chociażby częściowego pokrycia w podświadomości i faktycznym stanie psychiki śniącego. Nie znam oczywiście Twej sytuacji ogólnobytowej, lecz jeśli sam nie potrafisz tego snu związać z niczym w rzeczywistości, potraktować go możesz jako wytwór podświadomości, która zareagowała na jakiś bodziec z zewnątrz. Być może zwyczajna potrzeba wywołania refleksji nad życiem, a przede wszystkim jego bezcennością. Co douczucia, jakie nękało Cie po śnie, to raczej nei zaliczyłbym do grona rzeczy, które znacznie odbegałyby od standardów. Po snach w których człowiek dość mocno angażuje swe nerwy (a do taikch zaliczyłbym sen o zachorowaniu na AIDS) bardzo często występuje uczucie przeniesienia odczuć z rzeczywistości sennej do przysłowiowego „reala”.
Myśle, że nadal możesz funkcjonować i żyć, nie obawiając się komu „podajesz ręke”.
Podobne sny:
