Polecamy : Najlepszy sennik | Ezoteryka - forum dyskusyjne | naturalny suplement Paraprotex CaliVita | sok Polinesian Noni | twój dentysta stomatologia rzeszów
 

Pająk w kolorze tęczy na błyszczącej pajęczynie

BEA : Najpierw śnił mi się siedzący na ścianie duży , czarny włochaty pająk. Ale nic się nie działo, oprócz tego, że mnie przestraszył. Koniec tego etapu snu.
Potem szłam do swojej mamy, ale to nie był jej blok, był jakby po remoncie. Wybielone ściany, wejście do piwnicy wykończone łukiem-arkadą, z bardzo niskim przejściem.
Nie pamiętam jak znalazłam się w białej sali i idąc szybko wplątałam się w poziomo utkaną pajęczynę. Nitki pajęczyny były mocne , elastyczne, cieniutkie i błyszczące. Chciałam je zerwać, ale pamiętałam, że pająk reaguje na drgania sieci i oczywiście zaczął biec w moim kierunku. Był duży, taki okraglutki i w kolorach tęczy, wyglądał na takiego z kreskówki. Dobiegał, ja się szarpałam, on się cofał. Ale nie mogłam wydostać się z sieci. Obudziłam się przestraszona, bo zawsze bardzo bałam się pająków.

Zobacz interpretację tego snu »

Malutkie pajączki

agacica : Witam serdecznie. Miałam dosyć dziwny sen i proszę o pomoc w wytłumaczeniu. Otóż w swoim snie spałam, gdy się przebudziłam spostrzegłam na swoich rękach mnóstwo czarnych punkcików, mniej więcej wielkości jednego grosza, gdy się przyjżałam lepiej okazało się, że są to małe pajączki. Nie ruszały się, wyglądały jakby spały. Obok mojego łóżka siedziała moja koleżanka i gdy to spostrzegła pomagała mi je zdejmować. Na dodatek koło mego łóżka kręcił się mój kot, tak jakby czegoś szukał, może tych pająków :?:Tak kota odebrałam jako przyjazne stworzenie, tak jakby chcial mnie uchronic przed tymi pająkami. Z góry dziękuję.

Zobacz interpretację tego snu »

Goni mnie ogromny pająk

drevni : co może oznaczać sen, w którym wielki pająk mnie gonił (on był naprawdę ogromny), a ja nie mogłam uciekać. Czułam się tak, jakbym miala skrępowane całe ciało

Zobacz interpretację tego snu »

Mnóstwo pająków

kabi : siedziałam przy biurku w pokoju i w całym pokoju chodziły pająki, ale nie było nigdzie pajęczyn tylko pajaki małe i wielkie, ja je zabijałam

Zobacz interpretację tego snu »

Pająki

agacica : Ostatnio śniło mi się, że wciągam odkurzaczem pająki ze ścian. Czy ktoś wie co to może oznaczać?

Zobacz interpretację tego snu »

Robactwo i wypadek

rumi : Witam
Jako ze nigdy nie bylem uczestnikiem jakiegokolwiek forum, przepraszam za wszelkie niedociagniecia techniczne z mojej strony. Przewaznie nie przywiazuje duzej wagi do snow, traktuje je poprostu jako nieodlaczna czesc mojego zycia i tyle, ale… ostatnio mialem dwa bardzo dziwne sny, jeden po drugim w przeciagu dwoch dni i byly tak szczegolowe ze poprostu bardzo mnie to zastanowilo.
Pierwszy to taki ze snila mi sie byla dziewczyna mojego kuzyna, w momencie jak przytulilem ja na pozegnanie, zupelnie neutralni, dostrzeglem w jej wlosach mase robactwa, pajaki, wszy i ich jajeczka, male muszki, poprostu obrzydlistwo. A na moje spostrzezenie ze cos takiego lazi po niej uslyszalem ze to tak juz od kilku dni i sie do nich przyzwyczaila. Nie wiem co to oznacza i w ogole czemu akurat to ona mi sie snila?

Drugi to taki ze snil mi sie wypadek samochodowy, a raczej ogromna katastrofa widziana z oddali. Pobieglem w miejsce wypadku i zastalem tam mase cial, byl ich ogrom! To co mnie przerazilo w tym snie to to ze pamietam te ciala z ogromnymi szczegolami: starszego pana w siwych wlosach, poprilatej marynarce ze zlamana noga (nadal zywego), kobiete w ciazy ktora zaczela palic papierosa z nerwow. Probowalem jej go zabrac w obawie o zdrowie dziecak, ale ona twierdzila ze i tak tego nie moglo przezyc, a do tego masa martwych cial!
Jasli jest w tym wszystkim jakis sens to bardzo prosze kogos madrego o jakiekolwiek wyjasnienie, bo szczerze mowiac troche sie tym przerazilem. Z gory dziekuje i pozdrawiam

Zobacz interpretację tego snu »

Pająk i martwy kret

lidar : Mieszkałem w jakimś pokoju z kuchnią, wstając rano zobaczyłem coś na firance.
odsłaniając firankę zobaczyłem, że jest na ścianie dziwna pajęczyna.
Zasłaniając ją z powrotem, w załamani firanki [gdzieś w połowie wysokości] zobaczyłem martwego, oplecionego pajęczyną kreta.
Po chwili na podłodze zobaczyłem zmierząjącego w moją stronę białego [prawie] pająka z czarną kropką na środku. No to zabiłem łyżką [przecinając go na pół] z myślą, że muszę sprawdzić co to za gatunek…..Obudziłem się

Zobacz interpretację tego snu »