Polecamy : Najlepszy sennik | Ezoteryka - forum dyskusyjne | naturalny suplement Paraprotex CaliVita | sok Polinesian Noni | twój dentysta stomatologia rzeszów
 

Ognista strzała, ranny orzeł

Tomasz33 : Widzę łucznika strzelającego. Jego wystrzelona strzała szybuje bardzo wysoko. Potem zamienia się w ognistą strzałe. Przypatruje się jej – jest to rakieta dalekiego zasięgu (?). Rakieta przelatuje nad terytorium Rosji trafia we wschodnią część Polski. Rakieta jest wystrzelona z rejonu bliskiego wschodu Afganistan (?).
Tak naprawde strzała trafiała w lewe skrzydło naszego godła. Ale mnie się skojarzyło, że to chodzi o wschodnie terytoria Polski.

Zobacz interpretację tego snu »

Jazda samochodem i wojna

uhu : Dziś snila mi sie wojna. Jechalam jak zwykle samochodem, i jak zwykle w góry- bylo ok., spokojnie. wtem w radiu sysze, ze jest wojna. Slysze strzaly itd. wracam (bylam na miejscu pasazera- jakis mezczyzna rowadzil moj samochod). Chcialam chyba uciekac. chowalam sie pod deskę rozdzielczą, bo wszedzie na drodze znajdowaly sie zwłoki, zauwazylam tylko zakrwawiona rekę, ale nie chcialam ogladac tego widoku. znalazlam sie w miescie. to bylo wielkie ryzyko sie w nim pojawic. czulam, ze cos , ktos moze nas scigac. Generalnie czulam sie jakby wplatana w konflikt, ze po prostu cos moze mi sie stac. nie nalezalam ani do atakujacych, ani do podbitych. Pamietam tylko, ze bylam prawdopodobnie w kosciele i jakas kobieta sie pytala, czy ja wezmiemy(i uratujemy) dziwne to bylo. blagala i chyba wsiadla do auta, a my zaczelismy juz z niego wyjezdzac. co ciekawe, nie wiem czemu ta kobieta byla Bosniaczka(?). i wlasciwie to koniec.
ostatnio poza motywem podrozniczym(jechanie autobusem, autem, w góry, pociagiem) pojawia mi sie wojna. Co ona moze oznaczac. dzieki

Zobacz interpretację tego snu »

Ktoś mnie atakuje, a ja nie mam siły się bronić

anka87 : Śni mi się czasem, że atakuje mnie jakaś osoba, zaczyna mnie bić, czuję wtedy taki okropny gniew, chcę mu oddać ze wszystkich sił, a w odpowiedzi macham rękami, ale nie mam nawet siły, żeby tego kogoś uderzyć, albo nie trafiam. Nie wiem, co znaczą takie sny, bo to nie pojedyńczy sen, tylko cała seria…

Zobacz interpretację tego snu »

Mafia, nielegalny handel

Fraziu : Jakiś czas temu miałam zabawny sen. Ciekawa jestem, czy ma jakieś znaczenie i liczę na waszą pomoc :]
Śniło mi się, że moje przyjaciółki i ja należymy do mafii i handlujemy czymś (zapewne czymś nielegalnym ;)). Zbliżał się dzień wielkiej transakcji, do której miało dojść pomiędzy nami a gangiem wielkich panów ubranych w dresy. Jednak nie darzyłyśmy ich zaufaniem; a co jeśli postanowią nas pozabijać i zabrać zarówno pieniądze, jak i towar?
Ktoś musi dziewczyny osłaniać! Wyznaczono mnie.
- Bierz karabin i właź na drzewo, jakby coś się działo, to strzelaj…
Tak więc siedziałam sobie na drzewie z karabinem. Nie znam się na broni, ale wyglądał na snajperski – taki z… hm, jakby lornetką . Miałam też przy sobie plecak z jakąś tajemniczą zawartością. Zaczaiłam się tam dużo wcześniej, aby nie budzić podejrzeń. Nagle uświadomiłam sobie, że przecież ktoś może mnie tu zauważyć! I jak na zawołanie pojawiła się policja i każą mi złazić z drzewa, a także zabierają mi mój fantastyczny karabin.
- Co pani tam robi? – zapytali.
- E, tak tylko sobie celuję – powiedziałam. Co dziwne, uwierzyli mi, poczęstowali kawą, po czym nawet odwieźli mnie do domu. Trochę było mi głupio, że opuściłam swój posterunek na drzewie, bo nie wiedziałam, co stało się z przyjaciółkami.
Następnego dnia rano przyszedł do mnie ten sam policjant, który częstował mnie kawą poprzedniego dnia… ale nie był już taki miły. Pokazał mi mapę, na której zaznaczył miejsce transakcji mafii oraz drzewo, na którym siedziałam. Wytłumaczył mi, że już policja wie, skąd się tam wzięłam i po co. Okazało się, że aresztowali moje koleżanki i teraz przyszli po mnie.
Czy to ma jakieś znaczenie, czy po prostu to skutek oglądania filmów i czytania kryminałów? ;]]

Zobacz interpretację tego snu »

Ciągła walka

baaartas : Ostatniego czasu bardzo czesto mi sie śni (prawie codziennie) że sie z kimś lub czymś bije, jestem na jakiejś ustawce. Śni mi sie ze rzucam sie na grupe przeciwnika i każdemu spuszczam wpierdol i dotego staram sie pomóc moim kumplom i koleżankom którzy w niej uczesniczą :/:/:/. Czasami nawet nie bije się z normalnymi ludźmi tylko z jakimiś wielkimi mutantami. CZasem nawet używam w tych snach noży, tasaków, kiji basseballowych itd.). Możecie mi to wytłumaczyc bo nie wiem o co w tym wszystkim chodzi.
W tym śnie mam jeden cel. Pobić czasem zabić jak najwięcej wrogów i obronić jak najwiecej przyjaciół…….

Zobacz interpretację tego snu »

Strzelanie z pistoletu

chypno : WItam
Dzisiejszej nocy miałem dość frapujący sen przynajmniej mnie , a to co z niego pamiętam :
stoje niedaleko jakiejś osoby strzela do mnie z pistoletu ja chyba się przewracam , ale nie jestem już tego pewny potem ta osoba widzi , że to nic nie dało i oddaje kolejny strzał , ale też nic się ze mną nie dzieje wtedy ja strzelam do tej osoby i ta postać upada nie wiem czy zgineła i tak się kończy
dziękuje za odpiedzi :)

Zobacz interpretację tego snu »

Niemiecki żołnierz, strzelanina, ucieczka

madziula18 : Prosze o interpretacje..otorz snilo mi sie ze jestm sama w lesie z karabinem w dloni,mundurze.odlaczylam sie od mojej grupy.zabijalam niemeickich zolnierzy,oni strzelali do mnie.naraz znalazlam sie za jakims krzakiem,w bialek kurtce,naprzeciwko mnei niemiecki zolnierzy,ktory zaczal do mnei strzelac…zaczelam uciekac poniewaz nie widzialam innego wyjscia….ucieklam…biegnac spotkalam jakas stara kobeite zabralam jej brazowy płaszcz a oddalam swoja biala kurtke.potem znalazla sie i obserwowalam niemiecki oboz koncentracyjny,w ktorym odziwo polakom bylo dobrze.sama sie tam zaciagnelam,spotkalam kolege z klasy(nie ukrywam fajny jest;p)probowalam z nim uciec…a na koncu znalazlam sie w siebei w domu i cala moja rodizan i bartek jedlismy obiad…a bartek mnei calowal:)
zaznaczam wczesniej nee ogladalam zadnego filmu wojennego;p

Zobacz interpretację tego snu »

Pływanie w basenie / Obóz i okupacja

bu : Śniło mi się, że pływałam późnym wieczorem w miejskim basenie. Nie szło mi to zbyt dobrze, bo ogólnie bardzo słabo pływam. Woda była krystalicznie czysta i dokładnie było widać niebieskie ściany basenu. Ktoś mi powiedział, zż jego głębokość to 180 cm, ale gdy sama to sprawdziłam stając na dnie i wyciągając ręce do góry stwierdziłam, że jest dużo głębszy, bo wystawały mi tylko dłonie, a mam 172 cm wzrostu. Pływałam sobie dalej, gdy dowiedziałam się, że trzeba mieć czepek, a ja nie miałam. Dał mi go jakiś starszy mężczyzna (ratownik chyba). Założyłam go i dalej pływałam. I im dłużej bływałam, tym szło mi to coraz lepiej i lepiej.

Teraz inny sen.
Wybrałam się z moim chłopakiem i znajomymi na spacer do lasu. Szliśmy sobie, śmialiśmy się. Miałam na sobie zwiwną, białą sukienkę. Nagle nad naszymi głowami przeleciało kilkanaście samolotów. Zaraz po tym kolejna partia. Zdziwiło nas to, bo samoloty wyglądały jak wojskowe myśliwce. Potem jeszcze kilka patrii. Wystraszyliśmy i chcieliśmy uciekać. Zaczęliśmy bieć w kierunku gęstego lasu, ale tam zmierzali ku nam żołnierze, to zmuszeni byliśmy uciekać w kierunku granicy (moje miasto jest miastem granicznym z Niemcami). Tam nas złapali i zabarali do czegoś na wzór obozu pracy, tylko warunki były bardziej ludzkie. Dowiedzieliśmy się od młodych Niemców siedzących obok nas, że to tylko jakieś ćwiczenia, ale mi bardzo się to nie spodobało. Gdy przyszła Niemka zarządzająca tym wszystkim, powiedziała, że przetrzymają nas przez miesiąc, ale ja wiedziałam, że będzie inaczej i zaczęłam się z nią kłócić. O to, że są głupimi szwabami, że znów zaatakowali Polskę, że znów okupacja będzie trwała bardzo długo. Kobieta odpowiadała mi trochę po niemiecku, trochę po polsku, też była bardzo zdenerwowana. Do jej obrony przyłączył się jeden z młodych Niemców siedzących obok nas. Nagle urwał mi się film i znalazłam się jakby w szkolnym korytarzu i szłam wkierunku „moich” Polaków. Podeszłam do mojego chłopaka, złapałam go za rękę, a on mnie odtrącił i powiedział, ze mnie nie chce. Podeszłam zasmucona do jednej z moich najbliższych koleżanek, ona też mnie odepchnęłam i powiedziała coś w stylu, że nie możemy się kolegować. Potem dodała, że dziwi się czemu nie chcę być z tym Niemcem, z którym wcześniej się kłóciłam, bo przecież on tak bardzo mnie kocha. Zdążyłam sobie pomyśleć, że znalazłam się w jakimś chorym koszmarze i skończył się sen.

Zobacz interpretację tego snu »

Czołgi i samoloty

EdwardIIIFilipV : Oddajemy z kolegą pracę na wystawę i mieliśmy dziś, powodowani pewno niepokojem czy przyjmą, dość podobne sny. Mnie śniła się wojna Polsko-Niemiecka. Z lasu wyjeżdżały polskie czołgi i były niszczone bezwzględnie pociskami faszystów. Tankietki TK-3 i TKS zostały zniszczone a ja nawet nie draśnięty.
Kolega śnił, że jest z eks dziewczyną w szklanym budynku, który jest ostrzeliwany przez samoloty, obojgu nic się nie stało.
Niepokoimy się bo pracę oddajemy po terminie i nie wiemy czy przyjmą? Prosimy o pomoc. :cry:

Zobacz interpretację tego snu »

Więzień w obozie koncentracyjnym

pik : Czołem!Q
jestem tu pierwszy raz a do wejści skłonił mnie mój dzisiejszy sen. mianowice śniło mi się że jestem więźniem jakiegoś obozu na wzór koncentracyjnego. był to obóz na wpół otwarty, co było troszką dziwne. w pomieszczeniach spały po 3 i 4 osoby. ja jeszcze z kilkoma osobami wiecznie krążyliśmy po okolicach niestety nie pamiętam w jakim celu, choć cały czas towarzyszyło temu wielki napięcie. proszę o wyjaśnienie tego snu, gdyż :shock: troszkę się zaniepokoiłem

Zobacz interpretację tego snu »