lalalala : Snilo mi sie ze jestem w jakims pomieszczeniu i zaglada do niego kolezanka i mnie wola. Wychodze i stoi jakis dwoch gosci ktorzy ja zaczepiali. Rozganiam ich a pozniej z nia gdzies ide. Nagle ona ucieka i gonie ja przez caly sen. Gonie ja miedzy innymi przez jakis blok, ona zeskakuje z rusztowania ja za nia. Pozniej mi uciekla i smutny ide do domu. O co moze w tym chodzic? Dodam jeszcze ze byla noc.
miniaturka84 : Witam serdecznie. bardzo prosze o interpretację snu , który miał mój chłopak:
snił że stał z kolegą z pracy a przed nimi były drewniane skrzynki. zza jednej z nich wyszedł Murzyn i zaczął do nich strzelać. oni rzucali w niego pałkami ochroniarskimi, zabili go ale on po chwili wrócił do zycia. w tym momencie kolega mojego chłopaka zniknął a tamten facet zaczął strzelać. mój chłopak uciekał przez jakies pomieszczenia biurowe, z tym że uciekając z jednego pomieszczenia przez okno (owierając je kilkakrotnie) pojawiał się w następnym biurze. kiedy otwarł ostatnie okno udało się mu uciec na zewnątrz i znalazł sie na zielonej trawie.
miód : Snilo mi sie, ze razem z moich chlopakiem jestesmy w jakims opustoszalym srodziemnomorskim(w snach czuje zapachy, teraz czulam taki zapach srodziemnomorskich ziol, nie zdarza sie to czesto, ale jezeli juz to bardzo intensywnie) miescie. szukalismy zapalniczki, bo chcialam zapalic. znalezlismy kiosk, w ktorym sprzedwaczyni powiedziala ze niestety ma tylko zapalniczki IMPERIAL w limitowanej edycji i nie moze nam zadnej odsprzedac. powiedziala tez ze mamy isc na ulice sw. lukasza, i szukac miejsca, gdzie bedzie grala dziwna muzyka, tam dostaniemy ogien. znalezlismy ta ulice, oraz dzwi, zza ktorych wydobywala sie charakterystyczna dziwna melodia.na dzwiach(szklanych) przyklejona byla naklejka ze swastyka. troche sie przestraszylam, ale weszlam do srodka, z chlopcem ktorego nigdy nie widzialam i z czarnym mezczyzna, oni tez szukali ognia. gdy weszlismy do srodka, wnetrze wygladalo jak koloseum, tyle ze zamiast widowni dookola byly pietra jak z blokow, takie dlugie balkony, za slupami co kilka metrow.pomaranczowe. w srodku bylo mnostwo mezczyzn(na kazdym pietrze poza tym ,na ktorym ja bylam) ktorzy stali w dziwnych uniformach i rzucali do srodka koloseum malymi bialymi kamieniami. strasznie sie balam. , chcialam sie schowac. wtedy zobaczylam ze jeden z tych slupow o ktorych pisalam jest grubszy niz pozostale, okazalo sie ze sa w nim dzwi. weszlam do srodka i spotkalam chlopca, ktory powiedzial ze siedzi w nim juz bardzo dlugo bo boi sie wyjsc i tez rzuca kamieniami, powiedzial ze mam robic to samo. dlatego rzucalam tymi bialymi kamieniami, ale ONI zorientowali sie ze rzucanych kamieni jest wiecej niz bylo i zorientowali sie ze tam jestem. zaczeli nas gonic. uciekalismy z tym chlopcem po schodach, ale on biegl o wiele szybciej.balam sie coraz bardziej.jednak ONI mineli mnie i pobiegli za nim. zostawili mnie w spokoju. Wtedy sie obudzilam, ale zasnelam ponownie i przysnila mi sie arabska dziewczyna, ktora ONI scigali a ja nie moglam jej pomoc. potem chyba zginela zawinieta w dywan. co to moze oznaczac?? chyba nigdy nie mialam tak realistycznego snu, co wiecej, pamietam wszystkie zczegoly. sprobujcie prosze to zinterpretowac.
tomaal : witam prosilbym interprestacje
sen byl dziwny dla mnie gdyz nigdy wczesnie nikogo nie gonilem we snie [najwyzej uciekalem ;]
wiec, bylem ja i jakby 2 detektywow, szukalismy jakiegos „przestępcy” zauwazylismy go lecz zaraz ukryl sie gdzies, chwile potem chcial nas wyminac na chodnku po drugiej stronie ulicy tyle ze byl w przebraniu, malym podstepem udalo sie odkryc jego tozsamosc i zaczela sie pogoń; ze to bylo przy jakich blokach on uciekal chodnikiem ja bieglem jaby za bokami wdluz chodnika zeby mnie nie zauwazyl, tamtych 2 gdzies od tylu go gonili, chcailbym tu zaznaczyc ze bieg jego i moj byl bardzo szybki, nienormlany i o wiele szybszy niz naprawde [no ale to sen] i ten szybki bieg, przeskakiwanie przez jakies kszaki w pogoni za nim sprawialo mi przyjemnosc, tak czulem przynajmniej… no w koncu wybieglem na prosta za nim i i rzucilem sie do przodu zeby go zlapac… no i zlapalem ale po chcwili sie okazalo ze trzymam go w rekach [tego zbira] a on jest wielkosci 1 litrowej butelki wody ! zdziwineinie i koniec snu
co o tym sadzicie?
pozdrawiam
dark_moon : SNilo mi sie ze zadzwonilam do kolezanki ze nie moge isc na koncert bo moj najlepszy kolega (ten o ktorym byly wczesniejsze moj posty)powiedzial mi duzo nieilych rzeczy bez powodu (tak bylo w rzeczywistosci). Pozniej popoludni spotkalismy sie cala paczka i opowiedzialam im jak to bylo. Wszystkie sie wkurzyly mowily ze on chodzzi na jakies bala ze wogole z nim jest jakas afera. Jedna z moich kolezanek zapalila zaplake i podpalia kosze. gdy przyjechal wóz strażacki uderzyla mlotkiem wmiejsce gdzie sie dodaje paliwo. Zaczelysmy uciekac. wszystkie byly ode mnie szybsze bo poruszalam sie bardzo powoli. Poziej gdy nabralam predkosci weszlam do mojego bloku ktory zamienil sie w luksusowy hotel. Pojechalam winda do mojego mieszkania tam byla policja. Ucieklam. Nastepnie poszlam na przystanek autobusowy. Czekalam z kolezanka (z jedna ktora byla ze mna wczesniej) i weszlysmy do autobusu ktorym najczesciej gdzies jezdzimy. W aoobusie ktos mowil o calym zdrzeniu. Bardzo prosze oninterpretacje tego snu. To dla mbnie bardzo wazne.
daaaga : Prawie każdej nocy śni mi się że ktoś mnie goni… a ja uciekam. Ostatnio śniło mi sie np. ze gonił mnie auto które prowadził siwy pan, był ubrany w garnitur i miał zasłonięte jedno oko. Ja płakałam i nie wiedziałam co robić. Jak mnie ktoś goni przez sen to nigdy nie uda mu sie mnie złapać. Co to moze znaczyć? (z góry dziękuje za odp.)
tomek14/88 : śniło mi się że dziewczyna która mi się podoba ucieka przedemna i mnie ignoruje :???:
PATRYSISIUNIA : od pewnego czasu śnił mi się ten sam sen : ktoś mnie gonił nie wiem w jakim celu zawsze w tym śnie była jeszcze jedna osoba ktoś mi bliski kto mnie chronił przed tą złą osobą .Zawsze budziłam się w tym samym momencie gdy ten ktoś mnie złapał .Za każdym razem sen był ten sam tylko w innym miejscu i inna osoba mnie broniła :cry: :cry: :cry: teraz ostatnio nic mi sie nie śniło gdy sen nagle powrócił :shock: co to oznacza ta dziwna osoba goniąca mnie i ktoś mi bliski pomagający mi ??? prosze o pomoc :???:
plusz01 : Witam mam problem z kolejnym moim snem a mianowicie sen pamiętam od momentu kiedy byłem w szpitalu jakimś dziwnym z koleżanką i jednym kolegą tam czekalismy w długiej kolejce aż nagle od lekaża wyszła piekną kobieta i wyszla ze szpitala poszedłem za nią i szedłem jakies 10 min aż ona sie zoorientowała i zaczęła uciekać ja zacząłem biec za nią ona nagle się przewróciła podbiegło do niej 2 mężczyzn a ja byłem trzeci chcieli ją pocaławoać jednak ona przytuliła się do mnie i pocałowała mnie ?? co ten sen może oznaczać z góry dziękuję za przetłumaczenie
Agusiaaaa : Proszę o interpretacje tego snu. Szłam z mamą na autobus, padał deszcz i było ciemno, uznalysmy ze mozemy zlapac stopa ale się bałyśmy, nagle zatrzymał się TIR i wysiadł z niego mężczyzna, zaczęłysmy uciekać ale ja nie mogłam ruszyć sie z miejscsa, ciągle byłam w tym samym miejscu , odwróciłam się do tego mężczyzny i probowalam zadzwonić po tatę ale telefon mi się zawiesił wiec patrzyłam w oczy tego mężczyny a on mial straszny uśmiech i oczy takie złe, pokazujące że on jest górą, i ciagle sie zblizal az sie obudzilam. Dodam ze czesto mi sie sni ze ktos chce mi cos zrobic a ja nie moge sie ruszyc i nie moge zadzwonic bo wiesza mi sie komorka. Bardzo prosze o interpretacje.
