atrevido : Wczoraj śnił mi się mój były chłopak. (Zerwał ze mną niedawno po raz drugi.) Szliśmy przez osiedle i rozmawialiśmy i byliśmy dalej razem. Potem zrobiło się ciemno i widzieliśmy księżyc. Ale za nami szli jacyś ludzie a raczej cienie. W pewnym momencie mój chłopak wszedł na jakiś balkon i nie mógł zejść. Wtedy nagle zrobiło się ciemno, nie było juz księżyca. Totalna ciemność i czułam, że ci ludzie-cienie zbliżają się do mnie i chcą zrobić mi coś złego. Krzyczałam ile tchu w piersi. A mój chłopak próbował sie wydostać z tego balkonu. Po jakimś czasie zrobiło się jasno i znów byłam z moim chłopakiem. Świeciło słońce i szliśmy po parkingu koło szpitala. Powiedziałam mu, że chcę się z nim rozstać, a on na to żebym poczekała jeszcze 2 lub 3 dni, przemyślała wszystko i dopiero potem decydowała. Odpowiedziałam mu, że jak on zrywał ze mna to nie myślał o tym zbyt długo. W tym momencie mój sen został przerwany, gdyz dostałam smsy od mojego byłego chłopaka. Pisał, że nie było mu łatwo powiedzieć żegnaj i że jestem dobrą osobą, której życzy jak najlepiej.
Ostatnio po tym smsie ugodziłam go w najczulszy punkt (porównałam go do jego ojca, który zranił jego matkę), zerwaliśmy wszelkie kontakty, chociaż mieliśmy być „przyjaciółmi”.
Tak na marginesie to dalej go kocham i chcę z Nim być, chociaż postępował czasami wobec mnie nie fair.
Rita : – ja również uważam, że takie smsy nie biorą się bez powodu, bo wynikają z wyrzutów sumienia. A skoro czuje jakieś wyrzuty, to jasne jest, że nie jesteś mu obojętna. Idąc dalej tym tokiem myślenia – skoro zerwał, a Ty nie jesteś mu obojętna – były ważne przesłanki takiej decyzji. Pozdrawiam.
Podobne sny:
Tagi: balkon, były chłopak, chłopak, ciemno, ciemność, cień, kochać, kontakt, krzyk, księżyc, ludzie, matka, ojciec, parking, piersi, przyjaciele, punkt, rozmawiać, rozstanie, szpital, słońce
